Marcin Haladyn
„jedyne co mi w życiu wyszło to włosy” w moim przypadku to powiedzenie
sprawdza się prawie idealnie. Prawie robi tu pewną różnicę. Mam bowiem
na koncie kilka sukcesów, związanych głównie z konkursami w obgryzaniu
paznokci, pleceniu bzdur na czas i gapieniu się w niebo.
Lubię powidła śliwkowe, leniwe popołudnia, pierogi ruskie, książki
z happy endem, batoniki z czekoladą i weekendy z ukochaną.

Nazywam się Marcin Haladyn i zapraszam na stronę poświęconą mojej pasji.

„Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania”

To słowa Helen Keller, które chciałbym wcielać w życie.
Zatem czas na odlot….

tszodaAgencja reklamy Bielsko-Biała

Comments are closed.

na gre strony